Gdzie to podłączyć?

Wielu laików twierdzi, że komputer to skrzynka ze sprzętem. Nowe części po prostu się tak kładzie, a one same znajdą sobie kable, złącza i dopasują się do reszty, prawie tak, jak podczas operacji na organizmie żywym. Nic bardziej mylnego. Każde, nawet najmniej ważne urządzenie ma swoje miejsce i rolę. Przeznaczone nań kable do transferu danych, do zasilania, a także wejścia w płycie głównej. No właśnie, to płyta główna stanowi swoistą mapę dla sygnałów wysyłanych i odbieranych przez wszystek podpięty doń sprzęt. Są tam wejścia na procesor (wraz z uchwytami na chłodzenie), sloty na karty graficzne (nierzadko na więcej niż jedną, a nawet na cztery), na karty rozszerzeń (kartę muzyczną, inne karty, np. do kontroli dysków), wejścia na przewody do transferu danych od dysków i napędów oraz wejście na zasilanie od zasilacza. Wiele takich urządzeń dziś rezygnuje z portów ATA (na rzecz nowego standardu, SATA). Jest to problem dla użytkowników mających stare dyski i napędy, ponieważ nie istnieje możliwość korzystania z nich (chyba, że przez kontroler PCI). Ponadto, na jednej ze ścian zamontowane są porty wejścia (dla myszy, klawiatury, urządzeń peryferyjnych, monitora, kamerki i innych). Nierzadko płyty główne oferują też wyjścia zdalne, podpinane z przodu obudowy, na słuchawki, mikrofon, wejścia USB. Wiele płyt głównych od wielu lat oferuje karty muzyczne i sieciowe już ze sobą zintegrowane.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.